serio?

ludzie zakładają, że mamy w sobie tyle energii i empatii, że przyjmiemy wszystko

Otóż HR, to nie papier. HR też człowiek.
I bywa, że ma ludzi pod korek. 

Potrzeba HRom wentyla bezpieczeństwa, bo kiedy ostatnio ktoś cię zapytał czy dajesz radę? Kiedy chciało ci się wrzeszczeć, tak że sam diabeł zadrżał w piekielnych czeluściach, ale ty ze świętym spokojem na twarzy stawałaś / stawałeś na przeciw człowieka, problemu. Na zewnątrz spokój, a w środku piekło. 

 

dzisiaj love

jutro hate

Wiem, nikt nie mówił, że będzie łatwo. To praca z ludźmi, wśród ludzi i “nad” ludźmi. Wiedziały gały co brały. Raz na wozie, raz pod wozem.